16°C pochmurno

Rozdział 4 - Wypadek

Blogi, Rozdział Wypadek - zdjęcie, fotografia

Prawie pół nocy zastanawiałam się jak przeprowadzić rozmowę z panią Różą, żeby jej nie urazić i żeby nie wyglądało to na wtrącanie się w  cudze sprawy. Myślałam i myślałam, aż doszłam do wniosku, że chyba zaproszę ją do siebie na kawę. Wreszcie zasnęłam, ale nie na długo, bo tuż nad ranem obudził mnie potężny huk. Zastanawiałam się zaspana:

- Co to było?
Wyskoczyłam z łóżko i pobiegłam szukać co to się stało. Przerażone koty przywarły do moich nóg, a ja usłyszałam jakiś gwar. Nigdy dotąd tego przecież nie było. Nasza ulica była bardzo spokojna. Wybiegłam przed dom i stanęłam jak wryta. Przed domem moich sąsiadek stała policja i pogotowie. No, nie ładnie tak podchodzić i być gapiem, ale to moje sąsiadki, może na coś się przydam. Podeszłam bliżej i zobaczyłam trzy skul;one postacie. Dalej jakiś bełkoczący mężczyzna no i samochód stojący w dziwnej pozie na przyulicznej latarni. Grupka gapiów no i stróże prawa. 
- A co tu się stało? - Spytałam jednego z sąsiadów. - Kim jest ten bełkoczący mężczyzna?
Na żadne z tych pytań nie otrzymałam odpowiedzi, tylko Dominika podbiegła do mnie i cichutko poprosiła.
- Pani zabierze babcię do siebie...proszę.
No cóż, podeszłam do pani Róży i najzwyczajniej w świecie poprosiłam aby się przeszła do mnie. Starsza pani nic nie odpowiedziała, odwróciła się w kierunku mojego domu i pomaszerowała. Ja też się wycofałam. Powędrowałam za panią Różą. Dopiero w domu zorientowałam się, jak bardzo pani Róża jest roztrzęsiona. Ręce i głowa jej drżały. Zrobiłam gorącą herbatę i usiadłam obok niej. Z oczu pani Róży popłynęły gorące łzy i jąkając się zaczęła opowiadać.

- Wie pani...ten bełkoczący pijak, to był mój zięć, mąż mojej córki Zosi. Popił sobie i z fantazją zaparkował na ulicznej latarni. Mam zamiar wyprowadzić się z domu w którym przemieszkałam sześćdziesiąt pięć lat. Dłużej już tego nie wytrzymam, nie chcę żyć tak jak moja Zosia. Szkoda mi tylko Dominiki. To dobra dziewczyna. Nie zasłużyła sobie na taki los, jaki zgotował jej i mojej córce jej zięć. Przykro mi, że tak się użalam, ale w końcu muszę o tym komuś opowiedzieć, bez względu na wszystko...

CDN

Rozdział 4 - Wypadek komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iBielsk.pl





Blogi, Bielsk Podlaski - więcej informacji