:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  23°C bezchmurnie

Irena Piwowar: Kraj się śmieje

Pisarka i blogerka Irena Piwowar zaprezentowała swój najnowszy zbiór satyr „Kraj się śmieje”. Tytuł nabyć można w bielskich księgarniach.

Autorka, bardzo często znana również jako Orynka, w swoim nowym tytule raczy odbiorcę lekkimi słowami, które mają punktować absurdy codzienności. Zawarte na ponad pięćdziesięciu stronach teksty nieco przypominają te, jakie przedłożyła w „Spirali śmiech przez łzy”. Nietrudno jest zauważyć jej charakterystyczny styl – mamy tu prawdziwą żonglerkę tematami, a sposób, w jaki są one przedstawiane, zahacza nie tyle o satyrę, co o ironię i dowcip.

„To jest bardziej poezja, proza poetycko-satyryczna. Ja tak bym to nazwała, ponieważ jest to rymowane. Tamte śmiesznostki, które nas na co dzień spotykają, są czasami chowane. Ale one wszystkie posiadają morał, tylko trzeba się nad tym dobrze zastanowić, aczkolwiek jest to opisane bardzo prostymi słowami” – mówi o swojej satyrze Irena Piwowar.

Pisanie „Orynki” charakteryzuje się tym, że na pozór beztroska twórczość ma charakter autobiograficzny. Nietrudno jest wywnioskować, jaki ma pogląd na daną, poruszaną w książeczce, kwestię. „Kraj się śmieje” prezentuje nam kobietę, która zawsze i wszędzie poczuwa się do bycia przystosowaną do współczesności. Aktualny obraz otoczenia bywa czasem przedstawiany przez pryzmat nostalgii wobec minionych lat. Przy tym wszystkim Irena Piwowar daje swoisty komentarz wobec relacji międzyludzkich, które bywają dla niej bolesne.

„W najnowszej – tej, którą teraz napisałam – książce poruszam to wszystko, co mnie boli. Śmiesznostki międzyludzkie, więc awantury o byle co. Międzysąsiedzkie awantury, mściwość ludzka, zawiść, chytrość. No i przede wszystkim żal mi jest młodzieży. Młodzieży, która jest kwintesencją tego kraju, a jest jej coraz mniej” – mówi Irena Piwowar.

 

Irena Piwowar „Orynka” – z pochodzenia ślązaczka, na Podlasiu mieszka od ponad trzydziestu lat. Zakochana w kulturze regionu, co bardzo często podkreśla. Jej twórczość na bieżąco można poznawać na łamach naszego portalu (ibielsk.pl/orynka). Obecnie pracuje nad książką „Podlasie moja miłość – zderzenie wielu kultur”.

Irena Piwowar: Kraj się śmieje komentarze opinie

  • Boćkowianka - niezalogowany 2018-03-12 13:39:50

    Pani Ireno, gratulacje! Czy pojawi się Pani z książką w Boćkach?

Dodajesz jako: Zaloguj się