:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -1°C bezchmurnie

Mobilizacja SLD w Bielsku Podlaskim

Piotr Gadzinowski, Piotr Kusznieruk i Andrzej Rozenek wspólnie z innymi działaczami szczebla wojewódzkiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej spotkali się z mieszkańcami Bielska Podlaskiego. Na zorganizowanej konferencji partia przedstawiła swoje najbliższe plany, a także zobrazowała poglądy w kwestii gospodarczej czy społecznej.

Działacze sprawę stawiają jasno – najbliższe działania partii będą służyły wzmocnieniu istniejących struktur i odbudowaniu ich tam, gdzie zostały w mniejszym lub większym stopniu utracone. W dużym skrócie można stwierdzić, że SLD chce powrócić do tego, co jeszcze kilka lat temu było niezaprzeczalnym standardem. Podjęte w tym celu czynności mają zaowocować uzyskaniem jak najlepszego wyniku w wyborach samorządowych. Zapowiadają się mocne listy – wszyscy byli posłowie ugrupowania mają obowiązek startować.

Przewodniczący SLD w Podlaskiem Piotr Kusznieruk dał do zrozumienia, że konkretne przygotowania do wyborów samorządowych będą możliwe w chwili poznania ordynacji.

„Wypowiadać się na temat tego, jak będą wyglądały wybory jest nam niestety bardzo trudno, ponieważ nie znamy jeszcze ordynacji wyborczej. Co prawda, konstytucja mówi, że na pół roku przed wyborami powinna być uchwalona, ale prezes Kaczyński zapowiada, że zostanie w najbliższym czasie zmieniona i pojawi się nowa, bliżej nieokreślona” – mówił Piotr Kusznieruk.

Ustawą dezubekizacyjną i żołnierzami wyklętymi w PiS

Sporą część spotkania poświęcono proponowanej przez obecny rząd ustawie dezubekizacyjnej. Andrzej Rozenek – jako niewątpliwy znawca tematu – skrytykował jej treść, stwierdzając że cały projekt i towarzysząca mu otoczka stanowi zemstę na określonej grupie ludzi, będącej często w bardzo podeszłym wieku. Wytknął przy tym przykłady stanowiące o wynikających niekiedy absurdach, takich jak np. ucinanie emerytur sportowcom klubów partyjnych czy funkcjonariuszom urzędów paszportowych.

Poruszono przy tym bardzo istotną kwestię, która warta jest zastanowienia bez względu na własne poglądy w tym temacie. Zmniejszanie emerytur podważa zaufanie do państwa, nawet w pojęciu – jak można to powiedzieć – zbiorowym. Otóż państwo, realizując zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych, nie wywiązuje się z umowy, jaką zawarło z obywatelami płacącymi składki. Co to może oznaczać na przyszłość? Chociażby, że może to dotknąć innych osób, które wraz z potencjalną zmianą nastrojów społecznych zostaną „skatalogowane” jako element, któremu nie przysługuje tyle, na ile – co by jednak nie twierdzić – się umawiał.

Andrzej Rozenek dość odważnie, ale i przy tym bardzo wymownie, powiedział, że PiS nie szanuje swoich, polskiej narodowości i obywateli. Słowa te szczególnie potęguje fakt, na jaki się powołał – Niemcy emerytury wypłacają nawet byłym żołnierzom Wehrmachtu, w tym pełniącym funkcje oficerskie.

Mniej, ale również sporo, poświęcono żołnierzom wyklętym, gdzie nie każdy z nich, mieszczący się w dość szerokim, jeżeli nie za szerokim pojęciu, jest postacią jednoznaczną, a w niektórych wypadkach możemy wręcz mówić o karygodnej postawie. Sam termin też nie jest czarno-biały.

Główny zarzut, jaki został wystosowany wobec Prawa i Sprawiedliwości, brzmi tak – w superlatywach przedstawia się żołnierzy wyklętych, a celowo umniejsza zasługi 1. Warszawskiej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, idącej – po prostu – „na Berlin”, przysługując się w walce nad faszyzmem i nazizmem, a także późniejszym żołnierzom tzw. Ludowego Wojska Polskiego.

Prowadzący spotkanie zapewnił, że jest pełen zrozumienia dla tych, którzy walczyli o inną Polskę, ale nie wtedy, gdy strzelali do własnych obywateli. Sens wypowiedzi i jego pogląd zdaje się najlepiej oddawać poniższy cytat.

„Zupełnie inaczej jest, gdy się przedstawia, że była to wojna domowa, w której padały ofiary po obydwu stronach, a trudno powiedzieć, kto wtedy miał rację. Czy mieli rację ci, którzy czekali wtedy na trzecią wojnę światową i na to, żeby jeszcze bardziej się ten biedny naród wykrwawił, czy mieli rację ci, którzy przyjęli to, co nam wyszykowali nie żadni komuniści, tylko alianci – Churchill, Roosevelt i Stalin. Oni nam wymyślili ten porządek świata, a nie żadni komuniści na jakichś czerwonych bagnetach” – mówił Andrzej Rozenek.

Na spotkaniu padły także słowa o Narodowych Siłach Zbrojnych, jako formacji kolaborującej z Wehrmachtem.

Fronty walki o historię i prawa kobiet

Sojusz Lewicy Demokratycznej za bardzo ważne uznaje aktywne angażowanie się w głośne, szczególnie ostatnimi miesiącami, tematy. Pierwszym jest historia, oczywiście okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Andrzej Rozenek wyraźnie podkreślił, że obecnie prowadzone przez Prawo i Sprawiedliwość działania na rzecz uznania PRL-u jako totalitarnego tworu, przede wszystkim kwestionują ciągłość naszego państwa, co w konsekwencji może być obieraniem bardzo groźnego kierunku. W sposób oczywisty odcinkiem tego frontu staje się ustawa dezubekizacyjna.

„Elementem tego frontu walki o historię jest, niesłusznie nazwana, tzw. ustawa dezubekizacyjna. Ona tak naprawdę zamazuje nam prawdziwą historię bo w latach 1944-1990 według tej ustawy istniało jakieś państwo totalitarne. No to jak istniało jakieś państwo totalitarne, to znaczy, że wszystko co służyło temu państwu jest złe, a więc ci ludzie, którzy wówczas pracowali dla tego państwa są źli. Skoro są źli, to mają np. dyplomy zdobyte w tamtym czasie, mają różnego rodzaju majątki, jakich się dorobili – to wszystko należałoby tak naprawdę znacjonalizować i odebrać, skoro to było państwo totalitarne” – mówił Andrzej Rozenek.

„Próba wycięcia tego okresu i zakwestionowania ciągłości państwa i uznania, że PRL nie był państwem polskim jest bardzo niebezpieczne. Trzeba na to popatrzeć trochę z większej perspektywy i zastanowić się, co to oznacza na arenie międzynarodowej. Czy nie jest to przypadkiem pretekst, żeby rozmawiać o nowym porządku europejskim, o nowych granicach w Europie? No bo skoro kwestionujemy Poczdam, Teheran, Jałtę, to tak naprawdę możemy zakwestionować nasze granice zachodnie. Bardzo niebezpieczny kierunek, który Prawo i Sprawiedliwość obiera zarówno w polityce zagranicznej, jak i w polityce wewnętrznej. A już uznanie 55 tys. byłych funkcjonariuszy za osoby winne, nie wiemy czego zupełnie, i ukaranie ich poprzez odebranie emerytur, to jest skandal nieznany na skalę światową bo ostatni raz odpowiedzialność zbiorową zastosowano w III Rzeszy. Od tamtej pory nikt odpowiedzialności zbiorowej nie stosował” – mówił Andrzej Rozenek.

Drugim bardzo ważnym dla partii zagadnieniem jest także kwestia praw kobiet, przede wszystkim w kontekście kształtu państwa.

„Temat może się wydawać dosyć wąskim frontem bo niby chodzi tylko o feminizm, ale nie tylko. Chodzi o kształt państwa – czy państwo jest światopoglądowo neutralne, czy staje się państwem wyznaniowym. Jeżeli zaczyna być państwem wyznaniowym, to nie ma tutaj miejsca dla ludzi takich jak my, którzy są socjaldemokratami. Socjaldemokraci chcą żyć w państwie neutralnym światopoglądowo, a nie w państwie, w którym o wszystkim decyduje kościół, również o kobietach i ich prawach” – mówił Andrzej Rozenek.

Gospodarczo, kulturalnie i społecznie jak na socjaldemokrację przystało

We wszystkich powyższych kwestiach SLD pozostaje wierne swoim ideałom, do jakich przyzwyczaiło społeczeństwo przez lata funkcjonowania. „Tak” dla gospodarki liberalnej, ale nie aż tak, jak proponuje PO czy Nowoczesna. Działacze są zgodni, że nad funkcjonowaniem rynku powinny czuwać regulacje ustanowione przez mechanizmy państwowe.

Partia opowiada się również za zwiększeniem świadczeń socjalnych i najniższego wynagrodzenia krajowego oraz za podniesieniem poziomu wsparcia dla studentów i ogólnie osób kształcących się. Zdecydowanie więcej środków powinno także trafić na opiekę zdrowotną.

Ponadto proponowane jest ustanowienie najniższej, jednoznacznie przy tym wyższej niż obecnie, emerytury krajowej i utrzymanie stałego wzrostu rewaloryzacji emerytur, związanej ze wzrostem gospodarczym i inflacją.

Mobilizacja SLD w Bielsku Podlaskim komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się