:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

S19 – wędrówka między optymizmem a pesymizmem

POLITYKA, wędrówka między optymizmem pesymizmem - zdjęcie, fotografia
iBielsk 24/09/2019 23:58

Punkt podjęcia uchwały w sprawie określenia kierunków polityki społeczno-gospodarczej miasta na rok 2020 przybrał formę dyskusji nad jedną z najważniejszych inwestycji zarówno w skali kraju, województwa, regionu, jak i miasta. Mowa oczywiście o S19, czyli drodze, która dla Bielska Podlaskiego jest czymś absolutnie koniecznym. Na chwilę obecną jednak wprawia samorządowców w zatroskanie. Przypomnijmy, że jej przebieg budzi niezadowolenie wśród części mieszkańców Studziwód.

W trakcie obradowania w sprawie określenia kierunków polityki społeczno-gospodarczej na przyszły rok głos zabrał poseł Jacek Bogucki, ponieważ – jak sam mówił – to, co dzieje się w sejmie ma wpływ na samorządy, które – w jego ocenie – są jednym z najważniejszych ogniw władzy publicznej. Mówił o przyjętym przez parlament wsparciu dla samorządów w postaci nowego programu funduszu dróg samorządowych.

- Nasze województwo jeszcze nigdy w historii nie dostało tak wysokiej kwoty. Jest to ponad 400 mln zł na najbliższy okres, tak naprawdę dwóch lat, bo mówimy tu o roku realizacyjnym 2019-2020 – mówił poseł Jacek Bogucki. – 400 mln. Ja przypomnę, z różnych programów jeśli do samorządowców trafiało na drogi samorządowe 50-60 mln w naszym województwie, to już był dobry rok. Więc to jest ośmiokrotnie więcej niż do tej pory.

- To jest wsparcie wysokie. Samorządy mogą sięgać po wyższe niż 50% dofinansowania, bo też do tej pory nie było częste. Aczkolwiek tutaj na ogół progi dochodowe decydują o tym, jak wysokie jest dofinansowanie, a miastom trudno spełnić progi dochodowe poniżej średniej, bo struktura dochodowa samorządów jest taka, że gminy miejskie mają te dochody statystycznie wyższe niż gminy wiejskie – mówił poseł Bogucki.

Temat główny: S19

Poseł Jacek Bogucki zauważył, że czasem brakuje zrozumienia dla konieczności rozwoju Podlasia, a w tym naszego regionu. Dlatego potrzeba silnego impulsu, żeby równomiernie rozwijać cały kraj. Dla województwa podlaskiego istotą jest teraz inwestycja drogowa S19, którą – miejmy nadzieję – uda się zrealizować.

- Były różne okresy, jeśli chodzi o tę drogę. Był okres, w którym znajdowała się już w planach, kiedy to jeszcze śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu udało się doprowadzić do porozumienia pomiędzy kilkoma krajami Europy wschodniej, żeby ta inwestycja z północy na południe powstała. Ale były też głosy, i to często padające niestety także w Polsce wśród polityków, że ta droga to jest łączenie biedy z biedą, że to jest droga nikomu nie potrzebna. Nawet jeden z twórców partii opozycyjnej wobec nas u mnie w czasach moich samorządowych odważył się powiedzieć, że tu inwestować nie ma sensu, bo Podlasie trzeba zalesiać. Mam nadzieję, że ten rozwój kraju, żeby rozwijać tylko zachodnią część, żeby rozwijać tylko największe ośrodki, już nigdy nie wróci – mówił Jacek Bogucki.

Do słów Boguckiego odniósł się wiceprzewodniczący rady Tomasz Sulima. Wyraził zadowolenie, że parlamentarzyści interesują się miastem i regionem, ale – jak powiedział – szkoda, że raz na cztery lata, tuż przed wyborami. Sulima zapytał Boguckiego wprost: czy przyjeżdżając do Bielska Podlaskiego stał w korku, ponieważ jest to teraz poważny problem dla mieszkańców. Problem wynikający z inwestycji spółek skarbu państwa, których słuszności wiceprzewodniczący oczywiście nie kwestionował. Dał jednak przy tym wyraźnie do zrozumienia, że te dwie inwestycje, jakie są prowadzone na terenie miasta zostały bardzo źle przygotowane, ponieważ najpierw powinna powstać droga S19. Przemówił przy tym także głosem części bielszczan mieszkających na Studziwodach, którzy dosadnie kwestionują plan przebiegu drogi.

Wiceprzewodniczący Tomasz Sulima przytoczył wypowiedź posła Krzysztofa Jurgiela, który powiedział, że jak tylko PiS wygra wybory, to do 2020 roku droga S19 będzie zbudowana. Sulima skomentował tamtą wypowiedź słowami: „No, niestety nie jest”.

- To jest ten główny problem, z którym się mierzymy w Bielsku. Ta droga jest bardzo potrzebna. Chce Panu (przyp. Jackowi Boguckiemu) powiedzieć, że dwa lata temu odbyło się spotkanie konsultacyjne w sprawie łącznika DK66. To jest też ważna droga. Byłem na tym spotkaniu. To spotkanie było druzgocące dla dyrekcji (przyp. GDDKiA), ponieważ okazało się, że zupełnie nie uwzględniono potrzeb mieszkańców i tego, że po to zbudowali sobie w Studziwodach, w pięknym miejscu, zalesionym, żeby nie mieszkać tuż przy nasypie, tuż przy łączniku tej drogi. Żałuje, że ten temat został odłożony. Wiem, że teraz temat jest w naszym podlaskim RDOŚ. Natomiast jesteśmy w takim zawieszeniu i  myślę, że wyrażę opinię wielu mieszkańców, żeby parlamentarzyści mogli też się takimi tematami zająć, ponieważ my jako miasto nie jesteśmy w stanie takich inwestycji przeprowadzić – mówił Tomasz Sulima.

Jacek Bogucki – bazując na informacjach uzyskanych z GDDKiA – odpowiedział, że odpowiednie w danym czasie umowy dotyczące inwestycji DK66 z odcinkiem obwodnicy Bielska Podlaskiego zawarto cztery miesiące po powstaniu rządu PiS. Wniosek do RDOŚ został złożony 4 stycznia 2019 roku. Ponadto zdaje sobie sprawę, że możliwe są protesty komitetów społecznych od wydanej decyzji.

- Musimy pamiętać, że w zakresie decyzji środowiskowych procedura jest i długa, i umożliwia właściwie każdemu obywatelowi, każdej organizacji oprotestowywanie takich inwestycji. No i to przeciąga na kolejne lata. Niestety są środowiska ekologiczne, które zablokowały kiedyś obwodnicę augustowską i przez to Augustów już nigdy nie będzie miał obwodnicy, bo jeśli ktoś mówi, że to, co powstało jest obwodnicą Augustowa, to opowiada bzdury. To jest droga, która ominęła Augustów – mówił Jacek Bogucki.

„Nam się należy”

Przebieg S19 mógłby być zarysowany lepiej – tak sugerował burmistrz Jarosław Borowski, mówiąc że mieszkańcy Bielska prosili o to, aby inaczej narysować tę drogę, a GDDKiA uparła się, że „są trzy kreski i żadnej czwartej nie będzie”.

- Zobaczcie, do jakiej paranoi doszło. Minęły dwa lata, o których mówiłem, że poczekamy dwa lata – czy nie można było tej czwartej kreski narysować? Pójść trochę bardziej na południe, żeby było mniej inwazyjnie dla mieszkańców? Gdyby tylko i wyłącznie generalna (przyp. GDDKiA) chciała to zrobić, to by to zrobiła. A dzisiaj jesteśmy, mówię, w czarnej „D” z przeproszeniem, bo się nic nie zmieniło. Tyle, że się komitet protestacyjny zawiązał, tyle, że poszły pisma do RDOŚ. I proszę państwa, miesiąc temu nie było mnie na sesji, byłem na podlaskim forum gospodarczych w Suwałkach. Tam rzecznik prasowy generalnej dyrekcji powiedział, że w 2024 roku cały odcinek będzie zrobiony. Tak powiedział. Ale drodzy państwo – nie ma pozwolenia na budowę, nie ma pozytywnej opinii ochrony środowiska. Więc trudno mi się w ogóle odnieść, czy jest to marzenie ściętej głowy, czy nie – mówił burmistrz Jarosław Borowski.

Burmistrz podkreślił, że na pewno trzeba zrobić wszystko ponad podziałami, ponieważ problem jest tylko z tym fragmentem, który ma przejść przez Studziwody.

- Gdyby była dobra wola, to przez dwa lata można byłoby znaleźć takie rozwiązanie, które pogodziłoby interes mieszkańców, ale również dałoby inwestorowi realne ruchy, co tu dalej robić – mówił Jarosław Borowski – Trzeba rozmawiać, trzeba szukać tych rozwiązań, ale też rozwiązań realnych. Takich, które posunął sprawę do przodu.

W temacie określenia kierunków polityki społeczno-gospodarczej miasta nie zabrakło również głosu wiceburmistrz Bożeny Teresy Zwolińskiej. Zwróciła uwagę, że trzeba się zastanowić, kto powinien wyłożyć środki na sfinansowanie m.in. wiaduktu i innych inwestycji, które będą ułatwiały komunikację w Bielsku, ale z których – zdaniem Zwolińskiej – miasto nie będzie czerpało wyraźnych korzyści finansowych. Chodzi m.in. o kolej.

- Jeżeli ktoś na terenie miasta Bielska Podlaskiego robi sobie interes, bo z tego Bielsk nie będzie korzystał, ani miasto, to musi, powinien za to płacić. Jeżeli nie płaci wprost, to powinien wykładać pieniądze na inwestycje, które ułatwią transport samochodowy, komunikację samochodową w Bielsku. Poza tym proszę zwrócić jeszcze uwagę na drugą rzecz: Bielsk Podlaski przecinają drogi: droga krajowa, droga wojewódzka. Wszystkie drogi miejskie są gdzieś z boku, więc całe nasze miasto jest właśnie w ten sposób podzielone – droga krajowa i właściwie ul. Mickiewicza jest drogą wojewódzką, później dalej jest ul. Wojska Polskiego. Rzeczywiście przejeżdża olbrzymia ilość samochodów – mówiła wiceburmistrz Bożena Teresa Zwolińska – My się tutaj kłócimy, domagamy się czegoś, a to ten, kto jest winny, kto korzysta z tego, powinien dokładać się tak, jak w Sokółce. Czyli kolej i urząd marszałkowski.

Zdaniem wiceburmistrz powinno się żądać, ponieważ to nie miasto jest winne zaistniałych sytuacji.

– My odpowiadamy za drogi miejskie, a na naszym terenie jest kolej i na naszym terenie są drogi wojewódzkie i też krajowe. W związku z tym budżet państwa i budżet województwa podlaskiego powinien nam pomóc. Czasy się zmieniają. Jest bardzo dużo samochodów. Więc również ta pomoc powinna, znaczy – ja wiem, czy to pomoc? To nam się należy. Te środki nam się należą na wybudowanie inwestycji .(…) Jeżeli przez mój dom, moją posesję ktoś, jakąś tam drogę by wybudował, to ja powinnam żądać jakiejś zapłaty. (…) Jeżeli chodzi o miasto – nie ma takiej możliwości. No to przynajmniej mówię o inwestycjach. O inwestycjach, które ułatwią życie mieszkańcom. Dla mnie sprawa jest oczywista – mówiła Bożena Teresa Zwolińska.

Samorządy - tak, centralizacja - nie. Igor Łukaszuk w świetle reflektorów

- Jesteśmy w punkcie, gdzie tak naprawdę daleko odbiegliśmy chyba od punktu, ale ważne tematy są poruszane i stąd na pewno temat m.in. 19 – rozpoczął swoje wystąpienie radny sejmiku wojewódzkiego Igor Łukaszuk.

Zanim tematem głównym obrad stała się droga S19, poseł Jacek Bogucki mówił m.in. o roli samorządów. Przez większy czas robił to z wyraźnym uznaniem, ale niektóre części jego wypowiedzi zostały odebrane jako opowiadanie się za większym wpływem władzy centralnej na organizację społeczności lokalnej. Łukaszuk upomniał Boguckiego, że nie należy kontrolować samorządów. Jak mówił, żeby kontrolować samorządy, trzeba rozbudować aparat kontroli i nie sądzi, że władze centralne miałyby się tym zajmować.

- Sądzę, że my tutaj wiemy najlepiej, jak gospodarować. My tutaj sami dokładnie potrafimy się rozliczyć. Proszę mi wierzyć, że w takich środowiskach jak gminy zwłaszcza, potrafimy gospodarować znakomicie. Mamy też wewnętrzne mechanizmy kontroli. Mamy rady, radnych, którzy też bacznie przyglądają się temu, jak ta władza wykonawcza, czyli burmistrz czy wójt gospodarują na danym terenie – mówił radny sejmiku wojewódzkiego Igor Łukaszuk.

Polem do dyskusji dla kandydatów popieranych przez dwie główne, przeciwne sobie, siły polityczne kraju były także finanse samorządów. Jacek Bogucki powiedział, że wydaje mu się, że w ostatnich latach dochody samorządów rosły zdecydowanie szybciej niż inflacja, przy czym nie zbagatelizował kwestii kosztów inwestycji, często rosnących szybciej niż dochody.

- Prawdą jest, że dochody samorządu wzrastały szybciej niż inflacja. To prawda. Tylko że koszta funkcjonowania samorządów rosły znacznie szybciej niż rosły dochody. Więc chyba nie wolno manipulować takimi zestawieniami, bo każdy, kto ma do czynienia w samorządach wie, że coraz trudniej się w samorządach funkcjonuje i coraz trudniej jest realizować te zadania, które do samorządów należą – mówił Igor Łukaszuk – Samorządy – tak, centralizacja – nie. To jest moja postawa.

Szybko jednak wrócił temat S19. Zdaniem radnego sejmiku wojewódzkiego przez ostatnie cztery lata „dzieje się chyba nic”, a jakiekolwiek proponowanie spotkań i rozmów na ten temat mija się, na ten konkretny moment, z celem.

- My naprawdę oczekiwaliśmy, że ta inwestycja ruszy i że będzie jakaś konkretna perspektywa na jej realizacje. Na ten moment ta perspektywa jest bardzo mglista i odległa. Ja faktycznie z dużym zadowoleniem przyjmowałem deklaracje takie bardzo pewne, że „My tę drogę zbudujemy. My nie będziemy o tym gadać, my nie będziemy zbierać podpisów. My po prostu weźmiemy i tę drogę zbudujemy”. No niestety tej drogi jak nie było, tak nie ma. Nie ma projektów, planów w tym zakresie, co będzie skutkowało tym, że inwestycja będzie niestety odwleczona znowu o kolejne, kolejne lata – mówił Igor Łukaszuk.

Swoje wystąpienie Łukaszuk zakończył stwierdzeniem, że skoro Jacek Bogucki miał możliwość kontaktowania się bezpośrednio z członkami rządu i ludźmi, którzy mają wpływ na tak wielkie inwestycje jak drogi krajowe, to samorządowcy mogli oczekiwać skuteczniejszych działań w tym zakresie z jego strony.

Reklama

S19 – wędrówka między optymizmem a pesymizmem komentarze opinie

  • Bielszczanin - niezalogowany 2019-09-25 09:58:10

    Panie Łukaszuk, sulima, Borowski, Pani Zwolińska, przypomnę wam że S19 została skreślona z budowy przez Platformę Obywatelską !!! którą reprezentujecie, bądz popieracie, więc obwinianie Pisu za opieszałość to czysta hipokryzja !. To przez waszą partię dotąd nie mamy S19 !. Samorządy bez kontroli ?! Panie Łukaszuk, już pokazaliście jak potraficie rządzić, w tym mieście nic się nie dzieje, właśnie przez was !, przez Borowskiego i koalicję Bielską, a konkursy unijne ?! , tak rządzicie że jesteśmy na szarym końcu w Podlaskim, przez PiS ?!, nie, przez waszą nieudolność. Hajnówka nie jest bastionem PiSu, wręcz jest nazywana czerwoną Hajnówką, a pozyskuje kasę o której wy możecie tylko marzyć. No i z czym do Sejmu ?! z czym do Senatu ?! .

  • Gość - niezalogowany 2019-09-25 11:34:49

    Nic nie robiąc tylko czekać aż ktoś coś da bo mam się należy nic nie zrobicie i nie zrobiliście przez tyle lat a obwiniać PiS że przez cztery lata nic nie zrobił to czysta hipokryzja niech pan lukaszuk się pochwali ile interpelacji podczas sejmiku województwa wystosował szukałem i nic nie znalazłem żadnej i mieć pretensje do kogoś innego że nic nie robi niech zobaczy sam co zrobił a co do pani wiceburmistrz zwolindkiej obiecywać gruszki na wierzbie to każdy chyba w to nie wierzy co pani obiecuje a miała być pani apolityczna wyszło szydło z worka kogo popiera i całą kB

  • gość 2019-09-25 12:23:52

    Pani Zwolińska, skoro ma być obwodnica Bielska, to wiadukt będzie tak czy inaczej, więc jak Pani to sobie wyobraża ?! , zrobią wiadukt na Pani życzenie ?!, no i najważniejsze, gdzie ?! przecież w mieście to jest awykonalne ze względu na brak miejsca, niech Pani przemyśli to co obiecuje, bo przecież nie spełni Pani tych obietnic.

    Panie Łukaszuk, jest Pan radnym od wielu lat , proszę przedstawić dorobek Pańskiej ,,pracy,, , niech Pan przedstawi konkrety !

  • gość 2019-09-25 13:15:51

    Dzień dobry, pytanie do Pani Zwolińskiej i Pana Łukaszuka, skoro tak prężnie działacie jak zapewnia burmistrz, to jak wygląda sprawa Mieszkanie Plus ?! , na jakim etapie jest realizacja tego programu .

  • gość 2019-09-25 16:42:11

    To są tylko obietnice wyborcze. Lepiej policzcie ile ludzi zgineło na 19 w powiecie i będą następni.

  • Gość - niezalogowany 2019-09-25 20:04:57

    Bla bla bla . To se pogadali .

  • Mieszkaniec - niezalogowany 2019-09-26 09:31:30

    Czytając ten artykuł to szlak trafia czlowieka kto rządzi miastem. Nie wiem co pani Zwolińska robi w yakim urzędzie jak nie ma zielonego pojęcia o infrastrukturze drogowej. Z wypowiedzi jej jasno wynika ze wszyscy mają placic i cicho siedziec, a dupy nie ruszy żeby jakiekolwiek fundusze pozyskac na inwestycje w miescie gdzie mozna pozyskac bardzo duzo. Chce wybudowac wiadukt a nie ma pojęcia gdzie go umiesci, chyba zeby stał jako artefakt w centrum miasta i bylo mozna oglądać jaki pomnik wybudowala. Trzeba miec trochę poukladane w glowie a nie zachowywac jak świnia przy korycie. Tak jak burmistrz nie wie o czym mowi bo chyba nie byl w temacie bo on nie rządzi miastem tylko jest jak dlugopis i podpisuje co podsuną pod rękę. Ponadto nalezy rozwazyc jedną sprawę z obwodnicą miasta. Jak wspomniano wstępnie ze plan przebiegu drogi był w latach 70/80-tych. To jaki debil wydał pozwolenia na budowę w tamtych lokalizacjach, jaki idiota wydal warunki zabudowy w tamtym terenie? Chyba nie trzeba nikomu przytaczac kto tym się zajmuje i lapczywie czeka na... nie będę kończył. Dlaczego kierownik referatu nie uwzględnił przebiegu obwodnicy w planie przestrzennego zagospodarowania ktory zostal wykonany przez wybitnych fachowcow projektantow? Bo barany projektowały a idiota nie potrafi czytac z planów i zastosowac uchwaly rady miasta do decyzji. Ponadto radni chcą otoczyć kręgiem cale miasto obwodnicą czyli od północy, wschodu i poludnia tworząc klatkę spalin w mieście i truc mieszkancow gazami z obwodnicy. A moze radni z burmistrzem i zastepcą na czele mają grunty na sprzedaż i to jest najlepsza alternatywa aby szybko sprzedać i kasuncia będzie. Ponadto nalezy zwrocic uwagę ze na proponowanym przebiegu obwodnicy przez miasto powstaje ladne osiedle domow jednorodzinmych to chyba nie jest dobrym pomyslem dla ludzi wciskac od razu ćwieka w stopy. Tu w miescie wlodarz nie nosi spodni i nie potrafi rządzic miastem. Tylko dawac, płacić, niczego nie szukać. Tam panuje jedna zasada "petent dla urzędu, a nie urząd dla petenta" czasy PRL-u w murach się zatrzymaly.

  • Mieszkaniec - niezalogowany 2019-09-26 09:32:14

    Czytając ten artykuł to szlak trafia czlowieka kto rządzi miastem. Nie wiem co pani Zwolińska robi w yakim urzędzie jak nie ma zielonego pojęcia o infrastrukturze drogowej. Z wypowiedzi jej jasno wynika ze wszyscy mają placic i cicho siedziec, a dupy nie ruszy żeby jakiekolwiek fundusze pozyskac na inwestycje w miescie gdzie mozna pozyskac bardzo duzo. Chce wybudowac wiadukt a nie ma pojęcia gdzie go umiesci, chyba zeby stał jako artefakt w centrum miasta i bylo mozna oglądać jaki pomnik wybudowala. Trzeba miec trochę poukladane w glowie a nie zachowywac jak świnia przy korycie. Tak jak burmistrz nie wie o czym mowi bo chyba nie byl w temacie bo on nie rządzi miastem tylko jest jak dlugopis i podpisuje co podsuną pod rękę. Ponadto nalezy rozwazyc jedną sprawę z obwodnicą miasta. Jak wspomniano wstępnie ze plan przebiegu drogi był w latach 70/80-tych. To jaki debil wydał pozwolenia na budowę w tamtych lokalizacjach, jaki idiota wydal warunki zabudowy w tamtym terenie? Chyba nie trzeba nikomu przytaczac kto tym się zajmuje i lapczywie czeka na... nie będę kończył. Dlaczego kierownik referatu nie uwzględnił przebiegu obwodnicy w planie przestrzennego zagospodarowania ktory zostal wykonany przez wybitnych fachowcow projektantow? Bo barany projektowały a idiota nie potrafi czytac z planów i zastosowac uchwaly rady miasta do decyzji. Ponadto radni chcą otoczyć kręgiem cale miasto obwodnicą czyli od północy, wschodu i poludnia tworząc klatkę spalin w mieście i truc mieszkancow gazami z obwodnicy. A moze radni z burmistrzem i zastepcą na czele mają grunty na sprzedaż i to jest najlepsza alternatywa aby szybko sprzedać i kasuncia będzie. Ponadto nalezy zwrocic uwagę ze na proponowanym przebiegu obwodnicy przez miasto powstaje ladne osiedle domow jednorodzinmych to chyba nie jest dobrym pomyslem dla ludzi wciskac od razu ćwieka w stopy. Tu w miescie wlodarz nie nosi spodni i nie potrafi rządzic miastem. Tylko dawac, płacić, niczego nie szukać. Tam panuje jedna zasada "petent dla urzędu, a nie urząd dla petenta" czasy PRL-u w murach się zatrzymaly.

  • Gość - niezalogowany 2019-09-26 11:56:18

    Generalnie Bielsku urzędnicy mają problem z myśleniem . Przykładem jest hala gimnastyczna przy I LO . Obiekt okazały . Tyle , że w tej chwili przy LO i SP 5 nie ma żadnego boiska . To chyba trochę chore .

  • Gość - niezalogowany 2019-09-26 17:21:27

    Czyli - cytując Kononowicza- nie będzie niczego

  • Bielszczanin - niezalogowany 2019-09-28 23:09:04

    "Popisy " radnych na sesji, zenujace!!!

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ibielsk.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

CMC CITY Media Communications sp. z o.o. z siedzibą w Cypryjska 2G 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"