Reklama

Spór wokół parkietu nowej hali w Kościuchach

19/11/2018 20:27

Hala czy sala gimnastyczna? Tak zasadne pytanie dotyczy nowego obiektu, który powstanie przy I LO w Bielsku Podlaskim.

Obecnie Tur Basket notuje serię zwycięstw bez porażki. Od początku sezonu bielszczanie tylko wygrywają. Wynik sportowy mówi sam za siebie: 7 zwycięstw, 0 porażek. W tym momencie zarówno klub, jak i kibice mogą zacząć myśleć o awansie do I Ligi.

W wyższej klasie rozgrywkowej należy spełnić wiele warunków. Jednym z nich jest odpowiedni obiekt, na którym występować będzie drużyna. Potrzebna jest hala z trybunami oraz drewnianym parkietem. I tutaj zaczynają się schody.

Działacze Tura Basket liczyli, że będą mogli występować na nowo budowanej hali przy I LO. Jednak, jak zapisano wcześniej w przetargu, nie przewidziano drewnianego parkietu, a tworzywo sztuczne. W tym wypadku bielscy koszykarze, występując w II Lidze będą mogli korzystać z tego obiektu. Jednak, gdy awansują, działacze staną przed poważnym problemem. W Bielsku Podlaskim nie znajdą obiektu, na którym będzie mógł zagrać Tur.

Reklama

O słowo komentarza poprosiliśmy wicestarostę: „Od początku w przetargu przewidziana była nawierzchnia sztuczna. Z założenia będzie to hala szkolna służąca młodzieży, uczniom bielskich liceów. W tym wypadku optymalną nawierzchnią jest ta sztuczna” – rozpoczyna Piotr Bożko.

„To nie jest hala klubowa. Obiekt sportowy przy I LO ma służyć dzieciom i młodzieży z miasta i powiatu. Jeśli ktoś z osób dorosłych będzie chciał z niego korzystać, hala będzie w miarę możliwości udostępniana dla rozgrywek siatkówki, piłki ręcznej czy koszykówki. Chodzi o skalę i gradację potrzeb. Przede wszystkim jest to hala szkolna i ma służyć młodzieży. Uznaliśmy, że jeśli ma służyć młodzieży i najszerszemu spektrum dyscyplin, to najlepsza będzie sztuczna nawierzchnia, nie drewniany parkiet” – dodaje Piotr Bożko, wicestarosta bielski.

Reklama

Działacze Tura Basket nie odpuszczają. Dziś złożono 328 podpisów, które zostały zebrane podczas ostatniego meczu. Dotyczą one prośby skierowanej do Starosty Bielskiego Sławomira Snarskiego o zmianę decyzji w nowo budowanej hali sportowej.

Jaki będzie wynik rozmów? Czas pokaże. Smutny jest jednak fakt, że koszykarze, którzy osiągają najwyższe wyniki sportowe, mogą zacząć się martwić o to, czy w kolejnym sezonie będą mogli występować przed własną publicznością, czy będzie czekać ich przeprowadzka do innego miasta.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-19 21:13:39

    Miasto i gmina wiejska dały pieniądze na tę halę.Może burmistrz i wójt powinni też interweniować w tej sprawie, a nie tylko kibice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-19 21:18:15

    W mieście rządzi Koalicja Bielska z Naszym Podlasiem, w powiecie Nasze Podlasie z Koalicją Bielską. Niestety ale wybory były niedawno głosowaliście na Borowskiego, Snarskiego, Bożkę, Zwolińską i innych to macie.... Szkoda gadać.... Będzie hala jak w mechaniakach nie można tam w nic grać bo się zniszczy tylko wf dla klas i na klucz bo się zniszczy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-19 23:23:03

    Jak dziura to dziura. Z roku na rok coraz większa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBielsk.pl




Reklama