:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -4°C pochmurno z przejaśnieniami

Tur liczy na wsparcie ze strony miasta

Piłka Nożna, liczy wsparcie strony miasta - zdjęcie, fotografia

Prezes Bielskiego Klubu Sportowego „Tur” Sergiusz Zinowczyk zwrócił się do rady miejskiej o wsparcie finansowe rzędu 350 tys. złotych.

Tur Bielsk Podlaski, jeden z najstarszych klubów sportowych na Podlasiu, na boisku wywalczył awans do III ligi. To właśnie na tym szczeblu krajowych rozgrywek sztab, piłkarze i przede wszystkim kibice mogą obchodzić 95 lat istnienia miasta na piłkarskiej mapie Polski.

Efektowny sukces bielskiego klubu udowodnił, że przedstawione dwa lata temu plany jak najszybszego awansu nie zostały stworzone ku uciesze gawiedzi, ale po to, aby kwestię piłki nożnej w Bielsku Podlaskim znów zacząć rozpatrywać w poważnym tonie. W tej chwili przed miastem otworzyły się ciekawe perspektywy, nie tylko w kontekście Tura Bielsk Podlaski. Jednak te rozważania, chcąc nie chcąc, związane są również z kwestią finansową.

Przybyłego na sesję rady miasta prezesa Tura Sergiusza Zinowczyka radni przywitali brawami, gratulując udanego sezonu. Ten sprawę postawił jasno – klub liczy na wsparcie kwotą 350 tys. złotych. Teraz władze miasta zdecydują, czy podzielają powszechny w środowisku entuzjazm. Najważniejsze pytanie zdaje się brzmieć następująco: jak rozpatrywana będzie III liga. Czy stanie się przygodą, ciekawostką, czy raczej bodźcem do poważniejszych, w dłuższej perspektywie wręcz niezbędnych, zmian. 

Rozrzutności nie będzie

Sergiusz Zinowczyk przedłożył radnym, na co przeznaczone ma zostać potencjalne dofinansowanie rzędu 350 tys. złotych. Słuchając jego wypowiedzi, można wyraźnie dostrzec, że klub ma zamiar zmierzać w kierunku większego profesjonalizmu. Dzięki tej kwocie m.in. uzupełniony, a przy tym rozważnie wzmocniony, zostanie sztab szkoleniowy oraz medyczny. Rozważając tylko te dwa aspekty, trzeba wyraźnie powiedzieć, że to podstawa każdego klubu, który ma zamiar się rozwijać. Konieczność tych inwestycji potęguje fakt, że Tur Bielsk Podlaski składa się z młodych zawodników i bazuje na wychowankach. W kwocie tej uwzględniono również koszty, jakie niosą za sobą wyjazdowe spotkania. Grupa, w jakiej znalazł się bielski zespół, obejmuje cztery województwa: łódzkie, mazowieckie, podlaskie i warmińsko-mazurskie.

Mając na uwadze wyłącznie ostatnie dwa lata, największym beneficjentem miejskich dotacji na sport był Bielski Klub Sportowy „Tur”. W 2016 roku na rzecz płynnego funkcjonowania drużyny i działalności w zakresie promocji sportu na terenie miasta do kasy klubowej wpłynęła kwota 150 tys., a w 2017 roku – 110 tys. złotych. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, czy jest to wystarczająco dużo. Tur Bielsk Podlaski słynął, nawet w warunkach IV ligi, z dość skromnego zaplecza finansowego. Sergiusz Zinowczyk poinformował radnych miejskich, że zgodnie z wyliczeniami, budżet na nowy sezon wyniesie 700 tys. złotych. W porównaniu do innych trzecioligowych ekip – znów skromnie.

Prezes poruszył także istotną sprawę sponsorów. Obecnie odbywają się aktywne rozmowy z przedsiębiorcami, dla których perspektywa promocji marki w wyżej wymienionych województwach staje się atrakcyjna. Pozyskani sponsorzy mogą stać się filarem podtrzymującym finansową kondycję drużyny.

Tur liczy na wsparcie ze strony miasta komentarze opinie

  • gość 2017-07-07 18:09:26

    TYLKO (AŻ) 350??? TYLE TO POWINNO BYĆ PRZYSZYKOWANE NA JUŻ OD MIASTA NO ALE.....

  • gość 2017-07-07 20:42:48

    Sporo miast promuje się przez sport a u nas? W okół miasta budują kameralne stadioniki a u nas?

  • gość 2017-07-07 23:16:33

    zrozumcie - w bielsku nigdy nie bedzie pieniedzy na pilke nozna. ulice sie wala i urzad nic z tym nie robi.

Dodajesz jako: Zaloguj się