Reklama

Tur Bielsk Podlaski wygrywa w dzień inauguracji nowego sezonu

08/08/2015 23:04

Tur Bielsk Podlaski w pierwszym spotkaniu sezonu 2015/2016 wygrywa z Puszczą Hajnówka 5:0 (0:0).

 

Bielscy piłkarze swoje zmagania w nowym sezonie rozpoczęli od wysokie zwycięstwa. Mecz zaczął się bardzo nerwowo, przez co i gra wyglądała dość chaotycznie. Mimo iż drużyna z Hajnówki grała ostro i twardo, w 12 minucie gry groźny strzał na bramkę rywali oddał jednak Karol Kosiński. W 25 minucie sędzia podyktował rzut wolny dla Tura, lecz piłka powędrowała obok bramki.

 

W pierwszej połowie meczu najwięcej uwagi zwracał właśnie sam sędzia. Swoimi decyzjami wywoływał żwawą reakcję trybun. W doliczonym już czasie pierwszej połowy przed polem karnym faulował Norbert Jendruczek, bramkarz Puszczy Hajnówka. Sędzia wyciągnął czerwoną kartkę i Puszcza Hajnówka resztę spotkania grała w „10”. W międzyczasie żółty kartonik ujrzał Andrzej Kicel, kapitan zespołu z Hajnówki. Czerwona kartka sporo namieszała w drużynie Puszczy. Otóż goście przyjechali bez rezerwowego bramkarza i rękawice założył Robert Sokół.

Reklama

 

W drugiej połowie meczu piłkarze Tura rozpoczęli szarżę na bramkę rywali i piłka trafiła do celu. Niestety gol nie został uznany, gdyż sędzia liniowy zasygnalizował, że zawodnik Tura znajdował się na pozycji spalonej. W odstępie kilku chwil na bramkę strzelał jeszcze Łukasz Popiołek. W drugiej części spotkania piłkarze bielskiego zespołu zdominowali grę. Pierwszy gol padł w 57 minucie meczu za sprawą Karola Kosińskiego. W odstępie zaledwie pięciu minut na 2:0 podwyższył wynik Paweł Zawadzki, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Na kolejną bramkę również nie trzeba było długo czekać. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Mateusz Jakubowski i mieliśmy już 3:0. Ten sam zawodnik podwyższył wynik na 4:0 zaledwie trzy minut po wznowieniu gry. Wynik spotkania w 85 minucie ustalił Karol Kosiński.

Reklama

 

„Z pierwszej połowy w ogóle nie jestem zadowolony. Nie graliśmy tego, co chcieliśmy grać.”

„Puszcza po prostu przyostrzyła tak, jak my mieliśmy to robić i mecz stał się chaotyczny i różnie mogło być w drugiej połowie.” – mówił na konferencji pomeczowej trener Tura Bielsk Podlaski Paweł Bierżyn.

„Głównym aspektem, który odmienił losy meczu na pewno była czerwona kartka.” – twierdził trener Puszczy Hajnówka.

„Jeden bramkarz jeszcze nie jest załatwiony, nie przyszły papiery. Trzeci bramkarz ma problem z plecami.” – wyjaśnił sprawę bramkarzy w zespole Puszczy Hajnówka Robert Sokół.

Reklama

 

TUR BIELSK PODLASKI – PUSZCZA HAJNÓWKA 5:0 (0:0)

K. Kosiński                  57’

P. Zawadzki                62’

M. Jakubowski            67’

M. Jakubowski            70’

K. Kosiński                  85’

 

Czerwona kartka – 45’+2 Jendruczek (Puszcza Hajnówka)

Żółta kartka– Kicel (Puszcza Hajnówka)

Sędziowali: Piotr Ukalski (sędzia główny), Mariusz Chrzanowski (sędzia liniowy), Szymon Szymajda (sędzia liniowy)

 

Tur Bielsk Podlaski: Sidun – K. Kulikowski, Chańko (78’ P. Kosiński), Car, A. Kosiński – A. Lewczuk – Popiołek (62’ Zawadzki), Łochnicki (70’ Orzechowski), K. Kosiński, Walczuk (74’ Grygoruk) – M. Jakubowski.

Reklama

 

Puszcza Hajnówka: Jendruczek – Kicel, M. Lewczuk, Czerniawski, Sipko – Milcz (76’ Wilenta), Sanni, Hudoń, Nakielski (63’ Korolko), Czurak (57’ Chrzanowski) – Sokół.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo iBielsk.pl




Reklama