Bielski MPEC zakończył budowę nowej kotłowni biomasowej przy ul. Rejonowej 11. Instalacja o mocy 8 MW kosztowała blisko 30 mln zł i ma ograniczyć zużycie węgla, poprawić bezpieczeństwo dostaw ciepła oraz pozwolić miejskiej spółce wyjść z systemu ETS. Uroczyste otwarcie zaplanowano na 21 października.
To największa zmiana w bielskim ciepłownictwie od 1999 roku, kiedy przy ul. Rejonowej powstała centralna kotłownia węglowa. Nowa inwestycja objęła budowę kotłowni, montaż kotła wraz z niezbędnymi urządzeniami oraz wykonanie placów do magazynowania biomasy. Projekt został wsparty przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w formie dotacji i pożyczki.
Najważniejsza zmiana dla miasta to mniejsze uzależnienie od węgla i starszych urządzeń. – „Mieszkańcy potrzebują pewności, że ciepło będzie dostępne także za kilka czy kilkanaście lat” – mówi Jakub Gałka, prezes MPEC. Jak dodaje, nowa instalacja pozwoli spółce ograniczyć zużycie węgla, osiągnąć status systemu efektywnego energetycznie i wyjść z systemu ETS.
Dla mieszkańców może to oznaczać przede wszystkim bardziej stabilny i nowocześniejszy system ogrzewania miasta. Wyjście z ETS ma z kolei ograniczyć obciążenia związane z emisją CO₂, które są istotnym kosztem dla ciepłowni opartych na paliwach kopalnych. – „Nowa kotłownia pozwoli nam ograniczyć zużycie węgla i zmniejszyć zależność od starzejących się kotłów” – podkreśla prezes spółki.
Otwarciu inwestycji będzie towarzyszyć konferencja „Ciepło dla miasta” w Bielskim Domu Kultury. W programie znajdą się rozmowy o modernizacji ciepłownictwa, finansowaniu kolejnych inwestycji i bezpieczeństwie dostaw ciepła, a uczestnicy będą mogli również zwiedzić nową kotłownię.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze