Reklama

Urząd Miasta apeluje ws. drzew w Parku Jagiellończyka. „Ich suche gałęzie są jak pociski”

Jedna z topoli rosnących przy stawie w Parku Aleksandra Jagiellończyka Króla Polski ma zostać usunięta. Miasto tłumaczy, że drzewo jest mocno pochylone i w jego przypadku istnieje realne zagrożenie dla osób przebywających w parku.

Topola jest bardzo wysoka, ma jednostronnie rozwiniętą koronę, ubytek kory w dolnej części pnia, a także posusz i rozległe wyłamania. Dodatkowym problemem jest grząskie, torfowe podłoże, na którym rośnie drzewo. Może ono wpływać na stabilność systemu korzeniowego.

Miasto wystąpiło do Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na usunięcie drzew rosnących za stawem. Konserwator wydał decyzję częściową i zezwolił na usunięcie tej topoli, która stwarza największe zagrożenie.

Pozostałe drzewa nie zostaną na razie usunięte. Zostały przebadane metodą tomografii akustycznej, która pozwala sprawdzić ich wewnętrzny stan. Miasto czeka jeszcze na wyniki tych badań.

Reklama

Jednocześnie Urząd Miasta apeluje do mieszkańców, spacerowiczów i wędkarzy o zachowanie szczególnej ostrożności. Chodzi przede wszystkim o to, aby nie przechodzić i nie przebywać w pobliżu drzew znajdujących się po drugiej stronie stawu.

Jak podkreśla urząd, suche gałęzie są jak pociski. Mogą w każdej chwili się odłamać i spaść, dlatego zbliżanie się do drzew może skończyć się nieszczęściem.

Do czasu pełnej oceny stanu drzew mieszkańcy powinni omijać tę część parku i nie wchodzić w ich bezpośrednie sąsiedztwo.

Reklama

Miasto podkreśla, że usuwanie drzew nie jest łatwą decyzją. W tym przypadku chodzi jednak przede wszystkim o bezpieczeństwo osób korzystających z parku.

Miejsce zdarzenia mapa Bielsk Podlaski
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło: Materiały własne - ibielsk.pl, UM Bielsk Podlaski
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo iBielsk.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości