:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  10°C bezchmurnie

Ocalić od zapomnienia: Źródło wiary, miłości i nadziei

Źródło wiary, miłości i nadziei

Opowieść będzie o cudownym źródełku w Miękiszach. Ze źródłem tym związana jest legenda, która opowiada, że w tym miejscu gdzie ona jest ukazała się Matka Boska. Ujrzała ją mała dziewczynka, która tam była z matką. Matka nie zobaczyła Matki Boskiej, ponieważ miała bardzo słaby wzrok.

Ta dziewczynka, dziś jest stara kobieta ponieważ jeszcze żyje. Źródełko to najprawdopodobniej powstało w wyniku konkurencji między sobą : Korzyno, Łoknica i Miękisze. Chodziło o młyny. Znalazł się taki człowiek R. M. Wynajął on ludzi po to aby zatrzymać dopływ wody ze źródła do rzeki.

        Po objawieniu się Matki Boskiej ludzie w tym miejscu na drzewie powiesili ikonę. Stał tam też stary krzyż i ludzie chodzili w to miejsce żeby się modlić i korzystać z dobrodziejstwa źródła.

        Wśród tych ludzi znalazł się taki człowiek, który nie przeląkł się Boga, ze złości zniszczył krzyż, pobił ikonę. Im więcej on niszczył tym więcej ikon ludzie wieszali. Sprawę złożono w ręce prokuratora. Właścicielem owe działki ze źródełkiem był pan R. K. Pierwszą kapliczkę postawiono w rowie w miejscu w, którym wybijało źródło. Zarząd Wodno Melioracyjny udzielił zgody na zagospodarowanie rowu, pod warunkiem, że będzie tam utrzymany porządek. Aby dojść do źródła zbudowano pomost. Kapliczka została zbudowana w Bielsku Podlaskim i później przewieziono ja do Miękisz, przeniesiono po pomoście i usytuowano nad źródłem.

        Ludzie ponieśli ogromne koszty osobiste ponieważ, inwestorów przesłuchiwała policja, wreszcie otrzymali oni pismo od pani adwokat, która notabene nie jest do tego upoważniona, aby ową kapliczkę rozebrać w ciągu 30 –stu dni. Pod spodem pisma napisano, że grunt pod kapliczką jest do odsprzedaży. Wobec tego pan J. K. wykupił grunt pod kapliczkę a i znalazł się ofiarodawca.

Człowiek ten wcześniej chodził po błocie do źródełka aby korzystać z wody ponieważ, przeżył wypadek. PO wypadku, kiedy był bardzo chory, źródełko się odwdzięczyło, woda ta wyleczyła fizyczne rany ofiarodawcy. To wtedy wpadł na myśl, aby w tym miejscu zbudować kapliczkę i podziękować dobremu Bogu i Matce Boskiej w podziękowaniu za odzyskane zdrowie. 

Sam zaprojektował kapliczkę, jest ona często odwiedzana przez różnych pielgrzymów, poszukujących ukojenia w bólu i cierpieniu a także nadziei.

Raz w miesiącu przyjeżdża tam batiuszka i odprawia nabożeństwa. Dla mnie osoby pochodzącej z zupełnie innego środowiska tego typu miejsca to perły kultury skromnego i bogobojnego ludu. To również miejsca, które opowiadają o dawnych tradycjach. Ktoś kiedyś powiedział” „Wiara góry przenosi, czyni cuda, nadzieja umiera ostatnia”.

Nie bez kozery nadałam tytuł temu artykułowi „ Źródło wiary, miłości i nadziei”. Z opowiadań różnych ludzi wiem, że owa woda jest lecznicza. Sama tez brałam stamtąd wodę i jej smaku nie zapomnę na bardzo długi okres czasu. Chciałabym też, aby każdy mógł posmakować tej wody, posłuchać opowieści pana J. K. z Miękisz i cieszyć się urokiem tego miejsca.

 

Ocalić od zapomnienia: Źródło wiary, miłości i nadziei komentarze opinie

  • gość 2018-09-17 10:14:53

    BRAWO takie miejsca należy pokazywać i propagować

Dodajesz jako: Zaloguj się

Blogi, Bielsk Podlaski - więcej informacji