Reklama

debata kandydatów na burmistrza miasta bielsk podlaski

06/10/2018 13:59

3 października, dzięki organizacji lokalnej telewizji TV Podlaskie, odbyła się debata kandydatów na Burmistrza miasta Bielsk Podlaski. Powtórki będą emitowane w niedzielę o godzinie 12.00, 18.00 i 22.00 oraz w poniedziałek o godzinie 10.00, 18.00 i 22.00.

Patrząc na reakcje w Internecie, debatę wygrał każdy z kandydatów. Radni, kandydaci na radnych i osoby z komitetów wyborczych, którzy stanowili większość widowni twierdzą, że to właśnie ich kandydat zaprezentował się najlepiej. Dlatego postanowiliśmy zapytać Państwa: Kto według Was wygrał debatę i przekonał was do oddania głosu w wyborach zarządzonych na 21 października?

Debata kandydatów na burmistrza miasta Bielsk Podlaski, która trwała łącznie ponad półtorej godziny, będzie retransmitowana na łamach TV Podlaskie. Postanowiliśmy również przygotować, naszym zdaniem, najciekawszą część tej debaty, czyli pytania kandydatów do swoich konkurentów. Kandydaci losowali przed programem, którego z przeciwników zapytają. Pytający miał również możliwość riposty na odpowiedź

Reklama

Pierwszy swoje pytanie skierował urzędujący burmistrz Jarosław Borowski, który wylosował Arkadiusza Waszkiewicza: „Cztery lata temu na debacie kandydatów na burmistrza ówczesny kandydat SLD zarzucił Koalicji Bielskiej i jej członkom, że sprowadzili na Podlasie zakład IKEA. Czy Pan nadal uważa, że była to zła inwestycja i dlaczego Państwo tak uważacie?”

„Nie rozumiem argumentacji, którą podjął kolega startujący wówczas na burmistrza z ramienia SLD. Może go Pan o to zapytać. On jest teraz w komitecie Nasze Podlasie, to może jakoś koalicyjnie się dogadacie. Natomiast każda inwestycja, która przychodzi do miasta, gminy i powiatu jest inwestycją dobrą. Tylko pytanie, kto na tym najbardziej korzysta? Jeżeli mamy sytuację, kiedy przychodzi nowy zakład pracy, ale w tym zakładzie pracy nie ma zatrudnionych mieszkańców Bielska, albo są zatrudnieni na nisko płatnych etatach i [zakłady przyp. red.], dokonując dumpingu socjalnego czy ekonomicznego, korzystają z rozmaitych zwolnień podatkowych, to nie jestem zdania, że jest to dobra polityka ekonomiczna. Natomiast będę zawsze wspierał każdego mądrego człowieka, który będzie przyczyniał się do tego, że w mieście, w gminie, w powiecie i województwie powstawały mądre inwestycje, które będą generowały dodatkowe dochody do budżetu miasta, które będzie można spożytkować na czekające na nas wyzwania” – odpowiedział Arkadiusz Waszkiewicz.

Reklama

„Proszę Państwa, każdy inwestor jest potrzebny. W miesiącu czerwcu, m.in. głosami radnych SLD zablokowano sprzedaż działki. Wydanie zgody na sprzedaż działki dla inwestora, który chciał 5 hektarów pod Bielskiem kupić jeszcze w granicach administracyjnych miasta, naprzeciwko Dworku 4 pory roku. Także słowa słowami, czyny czynami. Nie pozwoliliście, żebyśmy mieli zakład zupełnie innej branży niż do tej pory są” – ripostował Jarosław Borowski.

Drugie pytanie zadała kandydatka PiS Agnieszka Agata Gierasiumiuk-Chomicka, które skierowała je do zastępcy burmistrza Bożeny Teresy Zwolińskiej: „Czy Pani identyfikuje się ze wszystkimi działaniami podejmowanymi przez Burmistrza?”

Reklama

„Tak jak ja nie jestem klonem swojego męża, tak samo nie jestem panem Borowskim. Jestem pracownikiem, który wykonuje określone powierzone mi działania i w związku z tym startuję na burmistrza, ponieważ mam inną wizję miasta. Każdy z nas jest inny. Pan Borowski jest inną osobą, ma inną wizję miasta, ja też mam inną i nie można nas wrzucać do jednego worka. Spieramy się, przedstawiamy różne argumentacje, ale ponieważ jesteśmy osobami kulturalnymi, potrafimy dogadać się w pewnych kwestiach. Natomiast znam swoje miejsce w szeregu i wiem, kto jest przełożonym i on ma ostatnie słowo. Bo gdybym była taką bezwolną, spolegliwą, miałabym giętki kręgosłup, a widzę ludzi też w urzędzie, którzy mają takie kręgosłupy, to bym tak robiła. Ale z natury jestem niepokorna, mam swoje zdanie i mówię to, co chcę. Natomiast obecny burmistrz Pan Borowski też pewne kwestie rozumie i dlatego też nie dochodzi między nami do sporu, każdy ma zupełnie inną wizję i każdy ma inne spojrzenie na pewne sprawy” – odpowiedziała zastępca burmistrza Bożena Zwolińska.

Agnieszka Agata Gierasiumiuk-Chomicka nie skorzystała z riposty.

Reklama

Tomasz Hryniewicki, radny miejski, kandydat z komitetu KWW Wspólnie dla Bielska pytał urzędującego burmistrza Jarosława Borowskiego: „Panie Borowski, co w temacie smrodu, który tak dokucza mieszkańcom, chciałbym się dowiedzieć? Jakie kroki pan podjął, kiedy ostatni raz rozmawiał Pan z właścicielem chlewni w Parcewie? Czy jest w ogóle jakiś pomysł na poprawę jakości naszego powietrza i przede wszystkim czy miasto już przygotowało jakikolwiek plan działania, który by określał kierunki  w które musimy iść, żeby ten smród wyeliminować, żeby nasi mieszkańcy tego nie czuli?”

„Szanowni Państwo, tu Pan Tomasz Hryniewicki ostatnimi czasy bryluje w towarzystwie osób z rządu. Myślę że ma również wokół siebie osoby z parlamentu. To parlament tworzy prawo, które później samorządy realizują. Urząd Miasta, Burmistrz Miasta nie ma na dzień dzisiejszy żadnych narzędzi prawnych, żeby cokolwiek w tym temacie zrobić. Proszę Państwa, smród w mieście jest uciążliwy i to jest bardzo źle. Natomiast, kto za ten smród odpowiada: Świniarnia – wszyscy o tym wiedzą, Mleczarnia – większość z południowej części miasta wie, Oczyszczalnia ścieków – w pewnej mierze tak i my wszyscy paląc w piecach różnego rodzaju rzeczami. Na co burmistrz ma wpływ? Burmistrz ma wpływ na przedsiębiorstwo komunalne, a więc tego, kto zajmuje się oczyszczalnią ścieków. Po to robimy teraz projekt uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej, żeby zrobić nową oczyszczalnię ścieków, w nowej technologii, żeby tej uciążliwości nie było. Gdyby był dziś z nami Pan senator, Pan wiceminister rolnictwa, to (zapytalibyśmy przyp. red.) dlaczego przez trzy lata ustawa odorowa nawet nie drgnęła. Tak, rozmawiamy z Panem właścicielem tego przedsiębiorstwa rolnego w Parcewie, ale on ma swój biznes”.

Reklama

„Kiedy ostatni raz rozmawiał Pan z nim?” – dopytuje Tomasz Hryniewicki.

„Teraz ja mówię – odpowiada burmistrz – właściciel ma swój biznes do 30 października. Ma prawo wylewać gnojowicę i my tutaj nic nie zrobimy. Proszę Państwa mi też to przeszkadza, ale niech rząd da nam narzędzia do tego, żebyśmy mogli coś zrobić w tej materii. Dzisiaj tych narzędzi rządnych nie ma. Nasyłanie kontroli? Tak, ile tych kontroli było? Kilkanaście i co? I nic, bo nic więcej nie możemy zrobić” – odpowiedział Jarosław Borowski.

Reklama

Tomasz Hryniewicki ripostował: „Po pierwsze nie odpowiedział mi Pan na pytanie, kiedy ostatni raz rozmawiał Pan z właścicielem chlewni. Podejrzewam, że nie było to niedawno. A poza tym to nieprawda, że nie możemy nic zrobić. Po raz kolejny odsyłam do wyszukiwarki google: armatki antyodorowe. Inne miasta już z tego korzystają. Mogłoby to być pierwszym krokiem, takim prozaicznym krokiem, aby poprawić jakość powietrza, aby przynajmniej część Białowieskiej i tamta część miasta tak zapachu jak w tej chwili nie odczuła.”

Arkadiusz Waszkiewicz, kandydat wystawiony przez SLD, zadał pytanie kandydatce PiS Agnieszce Agacie Gierasiumiuk-Chomickiej: „Pani Agnieszko, oboje wiemy jak ważne dla dobrego funkcjonowania miasta, dlatego aby ludzie chcieli tu zostawać, jest dobra opieka żłobkowa i przedszkola. Są to miejsca, gdzie dzięki dobremu startu jest gwarantowany sukces w przyszłości tych, którzy im wcześniej edukację zaczną, tym lepiej. W związku z tym pytanie do Pani jako do kandydatki na burmistrza, a może przede wszystkim jako młodej matki: Jak pani ocenia sytuację z opieką żłobkową i przedszkolną i jaki widzi perspektywy polepszenia zastanego stanu?”

Reklama

„Na dzień dzisiejszy jest wystarczająca liczba miejsc, a gdyby nastąpiła potrzeba, nie trzeba by było budować nowego przedszkola, tylko przenieść przedszkole do Szkoły nr 5. Na dzień dzisiejszy Szkoła nr 5 jest zajęta przez Bielski Dom Kultury, ale tylko do czasu budowy nowego BDK. Nie trzeba otwierać nowego przedszkola, tylko stworzyć filię, więc w tym momencie byłaby to oszczędność kosztów naszego miasta” - odpowiedziała Agnieszka Agata Gierasiumiuk-Chomicka

„Przyznam, że koncepcja przeniesienia przedszkola czy zrobienia go w budynku Szkoły nr 5, jest ciekawą, bardzo ciekawą i wymagającą zastanowienia. Natomiast my uważamy, że jest konieczność powstania samorządowego żłobka i mam nadzieję, że pomimo różnic politycznych, które rozgraniczają nasze ugrupowania polityczne, będziemy dobrze współpracować w tym zakresie. Ponieważ opieka żłobkowa i przedszkolna jest tym, co trzeba zrobić, a trzeba to zrobić, bo łączy nas Bielsk” – ripostował kandydat SLD Arkadiusz Waszkiewicz.

Reklama

„Chciałam zapytać, bo to mnie bardzo interesuje, Pan otacza się ludźmi polityki, którzy są, a później ich nie ma. Jak Pan planuje zdobyć pieniądze dla miasta, bo ja zdobyłam wszystko ciężką pracą, zarówno ucząc się i pracując. Więc wydaje mi się, że koneksje polityczne nie są do niczego potrzebne” – pytała zastępca burmistrza Bożena Teresa Zwolińska.

„Pani burmistrz, pracowaliśmy nad monitoringiem w Bielsku. Monitoring jednak nie wypalił, bo ze strony policji była odmowa zwiększenia etatów. Jak Pani dobrze wiadomo, wystarczyłby pewnie jeden telefon wiceministra, którego Pani witała na Dzień Strażaka, żeby etaty się znalazły. To po pierwsze. Po drugie, czy podoba nam się polityka obecnego rządu czy nam się podoba partia rządząca, czy się podoba, nie bądźmy naiwni, bez pomocy w Warszawie, bez dobrego wizerunku naszego miasta w rządzie. No niestety, za wiele nie osiągniemy, a naprawdę możemy osiągnąć wiele. Dobrym przykładem tego jest moja interpelacja z kwietnia, kiedy pytałem, o to, na jakim etapie są prace nad zalewem w Bielsku. W odpowiedzi otrzymałem informację: nie ma funduszy na zbiorniki małej retencji, nie ma programów, z których można rozbudować, nic nie robimy. Minęły trzy czy cztery miesiące, kiedy nagle pojawiła się informacja, że Brańsk dostaje ponad 14 mln złotych, ma przygotowaną dokumentację, która zostanie potraktowana jako wkład własny i w tym momencie miasto Brańsk w 2021 roku w lutym otworzy ponad 8-hektarowy zalew. A już słyszałem, że są kolejny plany, będzie kolejna dotacja, dzięki której uda się połączyć zalew w Brańsku ze zbiornikiem wodnym Otapy w Kiersnówku,szeroką drogą wodną, po której będą mogły pływać łódki, które będą kolejną atrakcją. Więc mi się wydaje, że to nie jest tak, że sami sobie możemy. Za czasów Pana Berezowca przypominam sobie taką sytuację, kiedy rozmawiał o pomocy dla Bielska z byłym ministrem Jurgielem i tą pomoc uzyskał. Więc, czy nam się to podoba czy nie, pomoc rządowa jest niezbędna” – odpowiedział Tomasz Hryniewicki

Reklama

„Szanowni Państwo nie wiedziałam, że w ten sposób załatwia się pieniądze. Dla mnie to jest korupcja. Jeśli chodzi o zalew, Burmistrz [w Brańsku przyp. red] jest z „Naszego Podlasia”. Starania o środki były wielkie. Te środki są w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska. Jest to program przeciwdziałania zagrożeniom środowiska i skutkom tego zagrożenia, więc program obowiązuje być może jeszcze w 2019 roku, my na to nie składaliśmy pieniędzy” – ripostowała Bożena Zwolińska.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-06 15:14:28

    Wygrał Hryniewicki ponieważ: - Merytoryczne wypowiedzi - Nie atakował nikogo - Mówił o konkretach co zrobi np. Zalew a nie tak jak inni Borowski i Zwolińska co zrobili lub Waszkiewicz sam atak, o Pani z PiS nie wspomnę bo aż jej szkoda

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-06 15:45:00

    Ja głosowałam na Hryniewickiego nikogo nie atakował merytoryczne tłumaczył to co zmieni w Bielsku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-06 15:50:47

    Debatę wygrał WASZKIEWICZ najlepszy tekst co jest złego w Bielsku Podlaskim to Borowski i Zwolińska, z całym szacunkiem ale ja będę głosować właśnie na Arka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBielsk.pl




Reklama