Najpierw uwagę policjantów zwróciła prędkość. Volvo pędziło jedną z ulic Bielska Podlaskiego 101 km/h, czyli o 51 km/h za szybko. Kiedy mundurowi zatrzymali samochód, okazało się, że przekroczenie prędkości jest tylko początkiem problemów kierowcy. 32-letni bielszczanin miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Wiózł ze sobą 21-letnią pasażerkę.
Volvo wpadło w oko policjantom bielskiej drogówki, którzy patrolowali miasto nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator. Pomiar nie pozostawiał większych wątpliwości. Samochód jechał 101 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Policjanci ruszyli za kierowcą i zatrzymali go do kontroli. Wtedy zwykła interwencja związana z przekroczeniem prędkości szybko zmieniła swój charakter.
Za kierownicą siedział 32-letni mieszkaniec Bielska Podlaskiego. Jak informuje policja, mężczyzna miał problem z wysłowieniem się, a funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem pokazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
Co więcej, 32-latek nie podróżował sam. Na miejscu pasażera znajdowała się 21-letnia kobieta.
Połączenie ponad 3 promili alkoholu z jazdą 101 km/h ulicami miasta mogło skończyć się znacznie gorzej niż policyjną kontrolą. Tym razem niebezpieczną jazdę przerwali funkcjonariusze. Policjanci zatrzymali bielszczaninowi prawo jazdy. Zabezpieczony został również jego samochód.
Teraz 32-latek będzie musiał odpowiedzieć za swoje zachowanie przed sądem. Usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Osobno odpowie również za przekroczenie dopuszczalnej prędkości aż o 51 km/h. Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
W tej historii trudno mówić o „jednym piwie za dużo” czy niewielkim przekroczeniu prędkości. Ponad 3 promile i 101 km/h na ulicy w Bielsku to połączenie, które stwarzało realne zagrożenie nie tylko dla kierowcy i jego pasażerki, ale również dla innych uczestników ruchu.
Na szczęście tym razem skończyło się na zatrzymaniu przez bielską drogówkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze