Reklama

Ćwierćfinał play-off: Tur Basket Bielsk Podlaski odpadł z Politechniką Gdańską

27/04/2019 19:58

Rozgrywki dla Tura Basket Bielsk Podlaski dobiegły końca. Prowadzony przez Kamila Zakrzewskiego zespół przegrał w ćwierćfinale fazy play-off z Politechniką Gdańską.

Emocjonujące do samego końca, warte każdej ceny widowisko zapewnili zawodnicy bielskiego Tura Basket i gdańskiej Politechniki. Zgodnie z wszelkimi przewidywaniami od pierwszych sekund na parkiecie w Bielsku Podlaskim działo się bardzo dużo.

- Niewiele zabrakło, ale rywal był naprawdę wymagający. Chwała dla zespołu za podjęcie walki. Zabrakło w końcówce – jak to się mówi – tej zimnej krwi. Chociaż mamy doświadczenie jako zespół, to zabrakło nam takiego egzekutora, który potrafiłby również uspokoić grę i wyciszyć głowy. Niestety przegraliśmy z najlepszym zespołem – mówił po spotkaniu trener Tura Basket Bielsk Podlaski Kamil Zakrzewski.

Reklama

Pierwsza część meczu przybrała klasyczny spektakl z gatunku „punkt za punkt”. Na prowadzenie wychodzili raz gospodarze, raz goście. W końcowym rozrachunku minimalnie lepiej punktowali bielszczanie i na przerwę schodzili prowadząc 44:39. Druga odsłona nie różniła się od poprzedniej. Szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, a raz w drugą stronę. Jednak wraz z upływem kolejnych minut koszykarze Tura zaczęli popełniać indywidualne błędy, co – tak jak w Gdańsku – rywale wykorzystywali bezlitośnie. Przyjezdni w  końcówce meczu odrobili różnicę punktową, a następnie objęli prowadzenie i ostatecznie wygrali 86:83.

W ten sposób sezon dla Tura Basket Bielsk Podlaski zakończył się na ćwierćfinale fazy play-off.

Reklama

 - Oczywiście jesteśmy zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy. Był to na pewno sezon, w trakcie którego zawodnicy, także ci sprowadzeni, udowodnili swoją wartość – mówił trener Tura Basket Kamil Zakrzewski – Będziemy już myśleć o następnym sezonie: co wzmocnić, jak wzmocnić i na jakich pozycjach – dodaje Kamil Zakrzewski.

- Sezon jest tak naprawdę olbrzymim sukcesem – stwierdza prezes Tura Basket Bielsk Podlaski Aneta Andruszkiewicz – Drużyna z Gdańska jest bardzo silnym zespołem, a my dziś pokazaliśmy, że stać nas na wyrównaną walkę z najlepszymi. Cóż, nie płaczemy. Bierzemy się za robotę i myślimy o kolejnym sezonie – dodaje Aneta Andruszkiewicz.

Reklama

 

83 – KKS Tur Basket Bielsk Podlaski (28+16+18+21): Mateusz Bębeniec (12), Łukasz Kuczyński (11), Łukasz Kiluk (-), Marcin Monach (2), Rafał Stefanik (4), Tomasz Pisarczyk (12), Maciej Bębeniec (-), Patryk Milewski (1), Aaron Weres (11), Marcin Marczuk (0), Sylwester Kus (18), Paweł Lewandowski (12).

86 – Politechnika Gdańska (30+9+20+27): Patryk Piszczatowski (2), Kamil Henke (0), Łukasz Lewiński (6), Marcin Malczyk (14), Piotr Karpacz (26), Przemysław Szymański (22), Aleksander Załucki (14), Mateusz Trębowicz (-), Adam Skiba (0), Stefan Marchlewski (2), Jakub Derkowski (-), Łukasz Jaśkiewicz (-).

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kibic - niezalogowany 2019-04-27 22:12:48

    Dzięki za ten sezon!!! W następnym powtórka!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gortat - niezalogowany 2019-04-28 17:55:53

    Panie Trenerze - pregrałeś Pan wygrany mecz - jak powiedział kolega - rotacja Kamilka załatwiła sprawę...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tylko zubry - niezalogowany 2019-04-29 13:34:34

    Zapytam, czemu Lewandowski gra prawie 40 minut, gosc w 4q nie mial sily bronic i tylko łapy od tyłu wkładał, rotacja składu to totalnie zero, po co młody Bębeniec jest? Żadnej minut chłopak nie dostaje, prowadziliscie 10pkt i nagle bierzecie timeout, ktory nie był w ogóle potrzebny, a na koncowke gdzie bylo 1,5 sekundy do konca to juz nie mieliscie i Bębeniec z połowy musial rzucac. Co to jest, ze Lewandowski i Kus krzyczą na trenera? Zero dyscypliny w zespole. Zubry w finale i tak z polibuda wygraja :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iBielsk.pl




Reklama