Tyle jechał kierowca BMW przez Kotły, choć w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Policjanci zatrzymali 68-latka, który przekroczył dozwoloną prędkość aż o 57 km/h. Mieszkaniec powiatu siemiatyckiego dostał 1500 zł mandatu, 13 punktów karnych i na trzy miesiące pożegnał się z prawem jazdy.
Policjanci z drogówki zwrócili uwagę na BMW, które zdecydowanie wyróżniało się prędkością. Pomiar potwierdził, że kierowca nie zamierzał jechać zgodnie z obowiązującym ograniczeniem. Na liczniku było 107 km/h.
W terenie zabudowanym, przy ograniczeniu do 50 km/h, to o 57 km/h za dużo.
68-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Do jego konta kierowcy dopisano również 13 punktów karnych.
Najbardziej odczuwalną konsekwencją będzie jednak trzymiesięczna utrata prawa jazdy. Przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym oznacza bowiem czasowe zatrzymanie uprawnień.
Warto w takich miejscach zdjąć nogę z gazu. Kilkadziesiąt kilometrów na godzinę więcej może oznaczać naprawdę sporo konsekwencji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze