7 maja Bielsk Podlaski rozpoczął sezon motocyklowy. Miłośnicy jednośladów, przejeżdżając ulicami miasta zamanifestowali swą liczebność, a także zademonstrowali sprzęt, który towarzyszy im w realizowaniu, jak najczęściej mówią, tej konkretnej pasji, jaką potrafi być motocykl.
Przejazd ulicami Bielska Podlaskiego poprzedziła zbiórka na placu przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego. Licznie zgromadzeni motocykliści, i nie tylko, udział wzięli we Mszy Świętej za udany oraz bezpieczny sezon. Po powrocie z parady uczestnicy Synchro On 2016 czas spędzali na pikniku integracyjnym, gdzie można było posłuchać mocnego żeńskiego wokalu w akompaniamencie gitar elektrycznych, gitary basowej, perkusji oraz obejrzeć popisy kaskaderów. Jak sami mówią, motocykle i ich wyczyny to prawdziwa pasja:
„Tak naprawdę jeździmy motocyklami już od dawna, (…) od urodzenia można powiedzieć. Nie jeździmy po ulicach, tylko na zamkniętych placach. Całe życie wokół motocykla się kręci” – mówi jeden z kaskaderów.
„Sam trenuję od 9 lat, także to już jest styl życia. Jak na majówkę niektórzy jadą na grilla, na Mazury, to my jedziemy trenować” – dodaje jego kolega po „fachu”.
W trakcie całości wydarzenia odbywały się także konkursy, między innymi Policji - na znajomość przepisów ruchu drogowego. Do wygrania było profesjonalne uposażenie motocyklisty.
Na rozpoczęciu sezonu motocyklowego w Bielsku Podlaskim obecne były nie tylko jednoślady, ale również i samochody. Podziwiać można było prawdziwe perełki amerykańskiej myśli motoryzacyjnej jak Ford Mustang czy Chevrolet Impala. Te pochodzą prosto z Alabamy oraz Oklahomy.
„Auto wyciągnięte po 23 latach z Alabamy z garażu. 23 lata nieruszone stało. Środek ma 98% oryginału, cały samochód 97. Remontowałem go prawie 3 lata. Wyszła perełka” – opowiada posiadacz Forda.
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w wynikach Google? Dodaj nasz portal do swoich preferencji wyszukiwania!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro impreza na terenie parafialnym, to przydałoby się choć jedno zdjęcie z nabożeństwa i poświęcenia motocykli. Czyżby i tu zagościła lewacka cenzura ?
I nie żaden tam przejazd ulicami miasta tylko procesja.
Skoro impreza na terenie parafialnym, to przydałoby się choć jedno zdjęcie z nabożeństwa i poświęcenia motocykli. Czyżby i tu zagościła lewacka cenzura ?
I nie żaden tam przejazd ulicami miasta tylko procesja.