Śpieszył się do domu i postanowił przejść przez przejazd kolejowy, choć czerwone światło wciąż migało, a zapory dopiero się podnosiły. Nie wiedział, że kilka metrów dalej na przejazd czekały policjantki z bielskiej patrolówki.
Do zdarzenia doszło na ulicy Wojska Polskiego w Bielsku Podlaskim. Funkcjonariuszki zauważyły młodego mężczyznę, który wszedł na przejazd mimo czerwonego światła i nieukończonego podnoszenia zapór.
Kiedy policjantki zatrzymały go do kontroli, 20 latek tłumaczył, że po prostu spieszył się do domu.
Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Podczas sprawdzania mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim. Miał do odbycia karę za przestępstwa narkotykowe.
20 latek został zatrzymany. Najpierw został rozliczony za wykroczenie popełnione na przejeździe kolejowym, a następnie trafił do aresztu. Za kratami spędzi blisko trzy miesiące.
Policja przypomina, że na przejazd kolejowy nie wolno wchodzić ani wjeżdżać, jeśli zapory nie zakończyły jeszcze podnoszenia. Zabronione jest również przechodzenie za sygnalizator przy czerwonym świetle.
Chwila pośpiechu w takim miejscu może skończyć się naprawdę tragicznie. Dotyczy to zarówno pieszych, jak i kierowców czy rowerzystów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze