Reklama

Trener Rafał Król: Cel jest zawsze taki sam - mamy być jak najwyżej! [NASZ WYWIAD]

Sezon koszykarski 2026/2027 rozpoczął się na dobre. Bielski Tur rozpoczął go od 2 wygranych i z 4 punktami przewodzi w tabeli II ligi grupy B. Utrzymanie zwycięskiej passy nie będzie jednak proste. W przyszłym miesiącu Bielszczanie zagrają bowiem z dwoma silnymi rywalami – Legionem Legionowo i Żubrami Białystok. Przy tej okazji postanowiliśmy przyjrzeć się drużynie z perspektywy trenera. O planach na nowy sezon, kadrze i ambicjach klubu, a także poziomie polskiego kosza rozmawialiśmy z Rafałem Królem, trenerem KKS Tur Basket Bielsk Podlaski.

88:74 z ŁKS II Politechniką Łódzką i 79:67 z AZS Politechnika Warszawska to przekonujące wejście w nowy sezon. Tym bardziej, że oba te mecze Bielszczanie zagrali na wyjeździe. Do solidnej gry Tur przyzwyczaił nas jednak w ostatnich latach, plasując się regularnie w czołówce tabeli II ligi. To stawia pytanie, które w Bielsku zadajemy sobie od lat: czy awans jest możliwy?

Bartosz Sokołowski (redakcja iBielsk.pl): Jaki jest główny cel Tura na nowy sezon? Walka o awans do I ligi? Ta sztuka nie udawała się w ostatnich latach, choć klub wielokrotnie grał w barażach.

Reklama

Rafał Król (trener KKS Tur Basket): Cel jest zawsze taki sam - mamy być jak najwyżej i tylko takie podejście daje realną szansę na rywalizację. Liga w tym roku jest najmocniejsza od kilku lat, a patrząc na składy drużyn i jakość zawodników, jacy są kontraktowani na ten sezon, daje to nadzieję na super spotkania i mocniejszą rywalizację. Jeżeli chodzi o sam awans, to od prawie 20 sezonów udała się ta sztuka tylko raz i wymaga to wielu rzeczy, które muszą zagrać wszystkie na raz. Zaczynając od kadry, finansów, drabinki itd. W lidze są 64 drużyny i awans uzyskują dwie, więc musisz dojść do finału i przejść 5 rund play off. Wierzymy i zawsze chcemy to zrobić, ale ta droga jest bardzo wyboista i wymaga cierpliwości.

Wspomniane czynniki to z pewnością jedynie ułamek znacznie szerszej układanki. Wyniki to przede wszystkim siła drużyny, a ta zdaje się w tym sezonie wyglądać naprawdę solidnie. O to także spytaliśmy trenera Króla.

Reklama

BS: Jak ocenia Trener kadrę na nowy sezon 26/27 w porównaniu z poprzednim? Największe wzmocnienia/ubytki?

RK: Kadra na sezon 26/27 została odświeżona. Bartek Wróbel, Hubert Milak czy Łukasz Kuczyński - klub podziękował tym zawodnikom i nie chciał przedłużać umów. Bartek wybrał 1 ligę, Hubert chyba 3 ligę, a Łukasz na ten moment skończył przygodę ze sportem. Z drugiej strony klub złożył ofertę Szymonowi Gralewskiemu, jednak zawodnik wybrał inną opcję.
Kadra w zeszłym sezonie została zbudowana (dojście w drugiej rundzie Bartka) pod przejście minimum dwóch rund w drabince do 1 ligi. Tego celu nie udało się osiągnąć, więc zapadły decyzje o zmianach w kadrze zespołu. Drużynę wzmocnił Eryk Gąsiński oraz Yegor Martynenko i z drużyny rezerw dołączył Kacper Szerszenowicz.

Reklama

Drużyna jest odmłodzona i głodna sukcesów, ale mamy też doświadczenie w postaci Aarona, Mateusza Fatza czy Piotrka Łucki i są to zawodnicy w dobrym wieku do grania. Reszta drużyny została i też w tym sezonie będzie stanowić o sile Tura. Jesteśmy w większości drużyną lokalną, która gra zawodnikami z Podlasia lub zawodnikami którzy są tutaj już kilka lat. Jako trener jestem zadowolony z ich pracy i widać po niektórych, że zwolnienie miejsca dało pozytywny impuls do większej pracy i możliwości grania.

Jak słusznie zauważył trener Król, siła kadry to nie tylko transfery przychodzące. W Turze pozostał choćby najlepiej punktujący w poprzednim sezonie (łącznie 440 pkt.) Patryk Milewski.

Reklama

BS: W październiku czekają Was 2 trudne mecze domowe - Legionowo i Żubry Białystok. Czy mogą to być decydujące mecze dla górnego układu tabeli? Czy derby mają szczególny charakter?

RK: Tak, są to trudne spotkania, ale też pomiędzy tymi meczami jest spotkanie z Lublinianką na wyjeździe (…). Każdy mecz jest ważny. Na koniec masz 2 pkt. za wygraną z Legionowem, jak i z beniaminkiem, więc lepiej skupić się na regularności i nie myśleć o wadze przeciwnika. Jedyny mecz na Podlasiu, który zawsze elektryzuje to derby i będziemy mieli okazję już w październiku zagrać ten mecz ligowy. Lubimy te mecze, każdy czeka na to, więc już wiemy, że będzie to dobre spotkanie.

Reklama

 

Odchodząc od bieżących zmagań - jaka jest realna różnica między I a II ligą kosza w Polsce?


Najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce to Orlen Basket Liga. Jej zapleczem jest I liga z rozgrywkami na poziomie centralnym. Następnie zaś II liga podzielona na 4 dywizje regionalne. To właśnie tutaj, w grupie B, gra bielski Tur.

BS: Jak duża jest różnica między poziomem II a I ligi PZKosz? To zapewne przede wszystkim finanse, poziom sportowy i kilometry? Czy Tur mógłby utrzymać się na wyższym poziomie rozgrywek?

RK: Zawsze podkreślam zawodnikom, że pierwsza liga to inny poziom pod każdym względem. O ile wiadomo, że hala, finanse i zaplecze organizacyjne jest na kilka razy wyższym poziomie, o tyle mam wrażenie, że zawodnicy czasami nie zdają sobie sprawy, jak wygląda poziom gry na zapleczu ekstraklasy. To inna jakość zawodników, fizyczność i doświadczenia boiskowe. Dodatkowo od dwóch sezonów na serio weszli do gry (w I lidze – przypis red.) zawodnicy zagraniczni, co jeszcze bardziej zwiększyło poziom. Myślę, że kwestie organizacyjne dało by się dograć, ale to już pytanie do zarządu nie trenera.

Reklama

Trener Król podchodzi jak widać do wyższej ligi z dużym respektem. I trudno się dziwić. Jak wylicza portal koszykarski "Z krainy NBA”, uśrednione budżety klubów z I ligi wahają się od 1,5 mln do nawet 4 mln zł na sezon, podczas gdy kluby drugoligowe operują na budżetach w przedziale od zaledwie kilkudziesięciu, do maksymalnie kilkuset tysięcy złotych. Choć nie są to najdokładniejsze dane, to wyraźnie pokazują skalę różnicy. A jak dobrze wiemy - obecnie sport na pieniądzach stoi.

Na koniec spytaliśmy trenera Rafała Króla, jak zmienił się Tur na przestrzeni ostatnich lat. Jest to prawdopodobnie najlepszy adresat tego pytania, gdyż prowadzi bielski klub od maja 2023 roku.

Reklama

BS: Jak zmienił się klub i drużyna w czasie tych 4 sezonów na stanowisku trenera Tura? Jak ocenia trener rozwój klubu w ostatnich latach?

RK: Od 3 sezonów prowadzę drużynę i widzę, którzy zawodnicy robią postępy i jak funkcjonują. Zawsze byliśmy w czubie ligi i graliśmy o najwyższe miejsca. Jestem trenerem, który dużo minut daje grać mniej doświadczonym młodym zawodnikom, choć czasami jest to trochę ryzykowne. Ale gdzie mają grać zawodnicy, skoro nie ma klubów na Podlasiu na poziomie seniorskim? (obecnie to tylko Tur Bielsk Podlaski i Żubry Białystok – przypis red.).

Reklama

Choć jest to smutna konstatacja, to trudno się z nią nie zgodzić. Dalej trener kontynuuje:
Jeżeli chodzi o klub i jego funkcjonowanie, zmieniliśmy masę rzeczy zaczynając od wprowadzenia w końcu zawodników do szkolenia młodzieży; teraz doszedł też Kamil Roszczyc, więc jest nowa energia i wiedza. Wprowadzamy zawodników młodych takich jak Kacper Jakuć, zmieniliśmy wiele kwestii organizacyjnych, zaczęliśmy organizować turnieje przedsezonowe, wprowadziliśmy także trenera od motoryki oraz zreorganizowaliśmy klubowe social media. Mieliśmy 3 ligę przez te trzy sezony dla młodzieży. W tym roku zrezygnowaliśmy z tego i zamiast tego będą rozgrywki U 19 dla najzdolniejszych. Cały czas chcemy zmieniać i rozwijać koszykówkę lecz tu potrzeba spokoju i cierpliwości.

Tak rozwój Tura podsumowuje trener. Przez ostatnie lata KKS Tur Basket Bielsk Podlaski zbudował niepodważalną markę w podlaskiej koszykówce i obok Żubrów stanowi główną siłę naszego regionu na szczeblach seniorskich. Klubowi życzymy dalszych sukcesów i jak najprężniejszego rozwoju we wszystkich obszarach jego działalności.

Reklama

Trenerowi Rafałowi Królowi dziękujemy za wywiad dla iBielsk.pl oraz życzymy powodzenia w kolejnych meczach.

Miejsce zdarzenia mapa Bielsk Podlaski
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło: Materiały własne - ibielsk.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo iBielsk.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości