Czerwony autokar z charakterystycznym napisem „ZERO” pojawił się dziś w centrum Bielska Podlaskiego. Ekipa Kanału Zero zatrzymała się pod ratuszem w ramach swojej letniej trasy. Był czas na krótkie spotkanie z mieszkańcami, rozmowy i nagrania w jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w centrum miasta.
Ekipa pojawiła się między innymi w sklepie „Znachor”. Do środka weszli z kamerami i sprzętem nagraniowym. Wyglądało na to, że właśnie tam powstawała część materiału z bielskiego przystanku.
Przed autokarem również sporo się działo. Dawid Chęć, dziennikarz Kanału Zero, wyszedł porozmawiać z osobami, które pojawiły się na miejscu. Wśród nich byli między innymi młodzi mieszkańcy Bielska, którzy mieli okazję zamienić z nim kilka słów.
Nie było jednak wielkiego tłumu. Zainteresowani pojawiali się raczej pojedynczo, a część osób po prostu zatrzymywała się na chwilę, żeby zobaczyć autokar i ekipę przy pracy.
Na miejscu widać było profesjonalny sprzęt. Kamerzyści nagrywali rozmowy, a część ekipy wchodziła do sklepu „Znachor”. Sam autokar robił zresztą niemałe wrażenie. Duży, piętrowy pojazd z czerwonymi elementami i logo Kanału Zero zajmował sporą część ulicy w centrum miasta.
W Bielsku nie pojawił się dziś Krzysztof Stanowski. Ekipa spędziła tutaj jednak trochę czasu i wykorzystała postój nie tylko na odpoczynek, ale również na nagrania.
Wcześniej zapowiadaliśmy wizytę Kanału Zero w Bielsku, o czym pisaliśmy tutaj. Dziś mogliśmy zobaczyć, jak wyglądał ten przystanek od środka. Było trochę kamer, trochę rozmów i sporo ciekawości ze strony tych, którzy akurat znaleźli się w centrum.
Czy fragment z Bielska trafi do materiałów Kanału Zero? Tego przekonamy się, kiedy gotowe nagrania pojawią się w internecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze